Dziennik.pl logo

Rosja straszy Zachód. Ławrow: Jeśli Europa zaatakuje, to będzie bardzo krótka wojna

51 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Siergiej Ławrow, szef MSZ Rosji
Siergiej Ławrow, szef MSZ Rosji/shutterstock
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow rzucił skandaliczne groźby pod adresem Europy. Twierdzi on, że ewentualny atak na Federację Rosyjską zakończy się "bardzo krótką wojną". Polityk tradycyjnie zrzuca winę na Zachód, choć to Moskwa prowadzi brutalną inwazję na Ukrainę i zagraża stabilności całego regionu.

Siergiej Ławrow znów podkręca retorykę i straszy Zachód. Podczas wystąpienia na sesji "Nowa architektura pokoju" na Międzynarodowym Festiwalu Młodzieży w Jekaterynburgu rosyjski minister spraw zagranicznych skierował pod adresem Europy otwarte ostrzeżenie.

Jak podaje Onet za Ria Nowosti, polityk oświadczył bez ogródek: Jeśli Europa zaatakuje Federację Rosyjską, to będzie to zupełnie inna wojna i będzie bardzo krótka. Ławrow dodał zarazem, że jego kraj nie dąży do konfrontacji, choć żaden europejski naród nie planuje napaści na Rosję.

Moskwa obwinia Zachód za zniszczone relacje

Szef rosyjskiego MSZ próbuje odwrócić kota ogonem i przedstawia swój kraj jako ofiarę. Przekonuje, że Moskwa przez lata wyciągała rękę do państw zachodnich. Jak podaje Onet za Ria Nowosti, polityk wspominał o dawnych relacjach: Przez dziesięciolecia staraliśmy się realizować przyjazną, zjednoczoną agendę z naszymi zachodnimi sąsiadami. Jednocześnie Ławrow twierdzi, że — Wszystko to należy już do przeszłości —, ponieważ Zachód odrzucił rosyjskie starania i dąży do powstrzymania Moskwy.

Kreml zapewnia o pokojowych zamiarach, a fakty mówią co innego

Rosyjski minister usiłuje przekonać opinię publiczną, że to Rosja musi się bronić. Wypowiada też słowa o braku wrogich planów wobec Starego Kontynentu: Niejednokrotnie mówiliśmy, że nie zamierzamy atakować Europy. Prezydent niedawno szczegółowo poruszył tę kwestię.

Te zapewnienia brzmią jednak kuriozalnie. Od 2022 roku Rosja prowadzi pełnoskalową inwazję na Ukrainę, a europejskie państwa zwiększają wydatki na obronę wyłącznie w celach obronnych. Co więcej, służby w Polsce, krajach bałtyckich czy w Niemczech regularnie wykrywają akty sabotażu, za którymi stoi Kreml.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosja straszy Zachód. Ławrow: Jeśli Europa zaatakuje, to będzie bardzo krótka wojna »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj