Dziennik Gazeta Prawana logo

Wagony gnały same. Zginęły trzy osoby

24 marca 2010, 15:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wagony gnały same. Zginęły trzy osoby
Inne
Tragiczny wypadek na norweskich torach. Kilkanaście pustych wagonów przez kilka kilometrów jechało bez lokomotywy, by zakończyć bieg w hangarze terminalu naftowego w Oslo i wodach morza. Zginęły trzy osoby, a cztery zostały ranne, w tym jedna ciężko. Jednak ratownicy wciąż sprawdzają, czy nie ma kolejnych ofiar.

"Wiemy jedynie, że 14-15 wagonów zjechało w dół ze stacji rozdzielczej i przebyło z dużą prędkością 8 km zanim znalazło się na terenie portu" - powiedział Bjoern Vist, przedstawiciel firmy "Cargonet".

>>> Zobacz wideo z miejsca wypadku

Ofiary to robotnicy, którzy pracowali w hangarze i jego okolicach. Budynek zawalił się - powiedziała rzeczniczka policji Mastine Laeng. Jak dodała, w wagonach nie było nikogo.

Vegar Halveg, który pracuje dla firmy transportowej w porcie, powiedział, że usłyszał głośny zgrzyt, więc wyjrzał przez okno i dostrzegł pędzący pociąg towarowy. "Jechał dużo szybciej niż zwykle, więc zrozumieliśmy, że coś jest nie tak. Ostatni wagon praktycznie leciał w powietrzu" - powiedział, szacując prędkość jazdy składu na 100 km/h.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj