Dziennik Gazeta Prawana logo

Kompromitacja brytyjskich agentów

12 października 2007, 11:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
James Bond wstydziłby sie takich kolegów z branży. Brytyjskie służby specjalne dały plamę. Tajne plany ochrony premiera Tony'ego Blaira przed terrorystami - po prostu walały się w jednym z hoteli. Pozostawili je roztargnieni agenci służby bezpieczeństwa w rozgardiaszu przygotowań do kolejnego zjazdu rządzącej Partii Pracy.
Z lektury dokumentów wynika, że koledzy superagenta Jamesa Bonda poważnie obawiają się zamachu terrorystów islamskich na premiera. Przewidzieli różne scenariusze ataku - od bomby bądź pocisku rakietowego, po zamach samobójczy - donosi dzisiaj dziennik "The North West Enquirer".

Teraz wszystkie plany ochrony mogą wyrzucić do kosza i zaczynać pracę od nowa. Teczkę z nadrukiem "poufne", zawierającą plan zabezpieczenia brytyjskiego premiera, dostali już dziennikarze. Czy tylko dziennikarze?
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj