Człowiek, który pisał większość przemówień prezydentowi USA, odchodzi z pracy. To Michael Gerson jako pierwszy nazwał Irak, Iran i Koreę Północną "osią zła". Co teraz będzie mówił George Bush?
Dawni współpracownicy 42-letniego Gersona mówią wprost: "Będzie trudno znaleźć dla niego godnego zastępcę". Taki człowiek zdarza się raz na całe pokolenie.
Michael pomagał w pokazaniu najlepszej strony prezydenta i wyrażeniu jego myśli i pragnień" - skomentował rezygnację Gersona jeden z prezydenckich doradców, Karl Rove.
To nie pierwszy raz, gdy od Busha odchodzą bardzo ważni współpracownicy. W 2004 roku zrezygnował Colin Powell, szef amerykańskiej dyplomacji. Wcześniej dymisję złożyli minister sprawiedliwości John Ashcroft i minister handlu Don Evans. To była sama końcówka pierwszej kadencji Busha. Spodziewano się, że będzie to początek wielkiej wymiany składu amerykańskiego rządu. Skończyło się na rekonstrukcji. Czy teraz za Gersonem pójdą inni?
To nie pierwszy raz, gdy od Busha odchodzą bardzo ważni współpracownicy. W 2004 roku zrezygnował Colin Powell, szef amerykańskiej dyplomacji. Wcześniej dymisję złożyli minister sprawiedliwości John Ashcroft i minister handlu Don Evans. To była sama końcówka pierwszej kadencji Busha. Spodziewano się, że będzie to początek wielkiej wymiany składu amerykańskiego rządu. Skończyło się na rekonstrukcji. Czy teraz za Gersonem pójdą inni?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|