Dziennik Gazeta Prawana logo

Walczył z alkoholem i... przegrał

12 października 2007, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nietypowy sposób walki z pijakami zastosował pewien amerykański policjant. Porucznik Fred Swaine uznał, że kierowcy nie zaszaleją za kierownicą, jeśli nie będą mieli czego wypić. Dlatego zrobił rajd po okolicznych barach, wlewając w siebie tyle piwa, ile tylko mógł. Z każdym kuflem nabierał przekonania, że ratuje kolejnych kierowców. Ale potem sam wsiadł do auta...
Policjanci z wydziału do walki z pijanymi kierowcami, wezwani do mężczyzny, który wjechał w barierkę na autostradzie, wybuchnęli śmiechem. Okazało się, że za kółkiem smacznie chrapał ich szef. Miał 1,2 promila we krwi. Przekroczył stanowe normy.

Porucznik, który próbował uchronić innych kierowców przed piciem, nie dostał nagrody. Został natomiast zawieszony w pracy, a już wkrótce stanie przed sądem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj