Dziennik Gazeta Prawana logo

Księżna Kiko z synem wróciła do pałacu

12 października 2007, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szczęśliwa matka, księżna Kiko, z nowo narodzonym synkiem Hisahito wróciła ze szpitala w Tokio do pałacu cesarskiego. Żonie, tulącej w ramionach następcę tronu Japonii, towarzyszył książę Akishino. Relację z powrotu do domu na żywo przekazywały japońskie telewizje.

Na młodego księcia czekał w pałacu specjalnie przygotowany pokój. Ma 13 metrów i jest pełen zabawek. Dzieckiem będą się opiekować trzy nianie: jedna mieszkająca na stałe i dwie dochodzące.

Narodziny następcy tronu to w Japonii teraz najważniejsze wydarzenie. Od 40 lat nie urodził się w rodzinie cesarskiej żaden chłopiec, a to mogło oznaczać, że nie miałby kto zasiąść w przyszłości na Chryzantemowym Tronie. Bo może go objąć tylko mężczyzna.

Hisahito jest teraz trzecim w kolejności pretendentem do japońskiego tronu. Oficjalnym następcą tronu jest książę Naruhito. Po nim ma panować Akishino, ojciec nowo narodzonego księcia, aż wreszcie przyjdzie kolej na jego długo wyczekiwanego syna - Hisahito.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj