Dziennik Gazeta Prawana logo

Trumna z matką ostatniej carycy wróciła do Rosji

12 października 2007, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To było przywitanie godne królowej. Do Rosji wreszcie wróciła trumna z prochami matki ostatniej carycy Rosji, Marii Fiodorowny Romanow. Okręt z ciałem przywitał sam dowódca rosyjskiej floty.

31 salw armatnich, orszak okrętów wojennych, a potem uroczysty marsz ulicami Sankt Petersburga - tak wygląda ostatnia droga rosyjskiej carycy. Dania wreszcie dogadała się z Rosją i oddała jej trumnę Marii Fiodorownej.

A w czwartek będzie uroczysty pogrzeb. Caryca spocznie przy boku swego męża, Aleksandra III. Na uroczystości pojawią się członkowie wszystkich europejskich rodzin królewskich.

Maria Fiodorowna miała szczęście. Gdy bolszewicy mordowali wszystkich członków rodziny cara, ona uciekła do swej rodzinnej Danii. Resztę życia spędziła w pałacyku pod Kopenhagą. Zmarła w 1928 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj