Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajny sztab wojsk USA przestanie istnieć

12 października 2007, 13:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Z tajnego amerykańskiego sztabu, wykutego we wnętrzu góry Cheyenne, generałowie mieli dowodzić wojskiem w razie wojny atomowej. Ale że Ameryka nie ma już wrogów, którzy obrzuciliby ją głowicami jądrowymi, sztab nie jest potrzebny. Jest już decyzja o wyprowadzce.

Utrzymanie kompleksu kosztuje ciężkie miliony. Trzeba kilku kompanii wartowników, różnych alarmów, no i olbrzymiego personelu, żeby placówkę utrzymać w pełnej gotowości. A przecież trwa wojna w Iraku. Każdy dolar potrzebny jest na broń i amunicję. Dlatego ministerstwo obrony bazę likwiduje.

Będzie w niej tylko minimalna liczba wartowników, a funkcje góry przejmie baza lotnicza Peterson, która leży niedaleko kompleksu. Wojsko planuje też wynajmować wnętrza ekipom filmowym. Bo przecież w większości filmów o ataku kosmitów na Ziemię, czy o wojnie Ameryki z kimkolwiek, prezydent zawsze kierował krajem, ukryty we wnętrzu góry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj