Amerykańscy i europejscy eksperci wybierali najlepszy karabin ostatniego wieku. Ale ich decyzja mogła być tylko jedna. Karabinem stulecia został AK-47 "Kałasznikow".
Eksperci docenili prostotę i niezawodność tego popularnego karabinu. "Kałasz" bez problemów wystrzelał swych konkurentów: amerykańskie M-16 czy karabin Lee Enfield z 1907 r.
Choć AK-47 nie jest najcelniejszym karabinem, to fachowcy uznali, że liczą się inne rzeczy. Na przykład to, że tego karabinu nie da się zepsuć. Działa w każdym terenie - nieważne, czy pada deszcz, śnieg, czy z nieba leje się żar.
Jego zalety docenili wszyscy, którzy się nim posługiwali. Do tej pory na świecie powstało ok. 100 milionów sztuk tej broni, która jest o wiele tańsza od swego amerykańskiego odpowiednika. Dlatego m.in. stała się narzędziem wszelkiego typu rewolucjonistów i terrorystów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|