Co zrobić, gdy wielotonowy jacht musi trafić na targi sportów wodnych, a teren wystawy nie jest nad rzeką? Trzeba wtedy mocno się natrudzić, by przeciągnąć kolosa. Ale dla Niemców przeniesienie gigantycznej łodzi to żaden problem.
Jacht wpłynął w specjalne rusztowanie, zanurzone w Renie. Gdy robotnicy już go dobrze umocowali, zaczęły pracować wyciągarki na brzegu. Na lądzie pod dno maszyny podjechała długa naczepa samochodowa.
Ale to był dopiero początek trudnej operacji. Pojawienie się takiego pojazdu na drodze wywoływało niemałe zainteresowanie. Pracownicy firmy przewozowej musieli tymczasem uważać, by podczas manewrów nie uszkodzić ani jachtu, ani by on nie spowodował żadnych szkód.
Gdy show się skończy, kolos tą samą drogą wróci do wody.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|