Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacht płynął na targi... ulicami

12 października 2007, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Co zrobić, gdy wielotonowy jacht musi trafić na targi sportów wodnych, a teren wystawy nie jest nad rzeką? Trzeba wtedy mocno się natrudzić, by przeciągnąć kolosa. Ale dla Niemców przeniesienie gigantycznej łodzi to żaden problem.

Jacht wpłynął w specjalne rusztowanie, zanurzone w Renie. Gdy robotnicy już go dobrze umocowali, zaczęły pracować wyciągarki na brzegu. Na lądzie pod dno maszyny podjechała długa naczepa samochodowa.

Ale to był dopiero początek trudnej operacji. Pojawienie się takiego pojazdu na drodze wywoływało niemałe zainteresowanie. Pracownicy firmy przewozowej musieli tymczasem uważać, by podczas manewrów nie uszkodzić ani jachtu, ani by on nie spowodował żadnych szkód.

Gdy show się skończy, kolos tą samą drogą wróci do wody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj