Dziennik Gazeta Prawana logo

Porwana z orszaku weselnego przez nożowników

12 października 2007, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kiedy auta z nowożeńcami i gośćmi przejeżdżały przez wieś w północno-zachodnich Chinach, wpadły w zasadzkę urządzoną przez byłego chłopaka panny młodej. Jego kompani, uzbrojeni w noże, porwali przerażoną oblubienicę.

Ojciec 22-letniej pielęgniarki jest pewien, że porwanie zorganizował jej były chłopak. Dziewczyna poznała go podczas stażu w szpitalu. Chłopak był tam pacjentem.

Pan młody, bez swej oblubienicy, kontynuował obrzędy weselne w rozpaczy. Zgodnie z lokalnymi zwyczajami, przerwać ich nie wolno. Jednak kiedy się skończyły, zrozpaczony mężczyzna poczuł się na tyle źle, że musiał się położyć w szpitalu.

Panna młoda wciąż jest poszukiwana.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj