Ojciec 22-letniej pielęgniarki jest pewien, że porwanie zorganizował jej były chłopak. Dziewczyna poznała go podczas stażu w szpitalu. Chłopak był tam pacjentem.
Pan młody, bez swej oblubienicy, kontynuował obrzędy weselne w rozpaczy. Zgodnie z lokalnymi zwyczajami, przerwać ich nie wolno. Jednak kiedy się skończyły, zrozpaczony mężczyzna poczuł się na tyle źle, że musiał się położyć w szpitalu.
Panna młoda wciąż jest poszukiwana.