Dziennik Gazeta Prawana logo

Libia skazała zagranicznych medyków na śmierć

12 października 2007, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na nic apele całego świata. Na nic międzynarodowe ekspertyzy, które udowodniły, że libijskie dzieci zarażono wirusem HIV, zanim w szpitalu zaczęły pracować bułgarskie pielęgniarki i palestyński lekarz. Sąd Apelacyjny w Tripolisie uznał dziś, że mali pacjenci byli celowo zarażeni i podtrzymał wyrok śmierci na oskarżonych zagranicznych medyków.

Gdy sąd apelacyjny ogłosił wyrok, rodziny zarażonych dzieci, które zebrały się przed budynkiem sądu, szalały z radości. Bo wyrok na bułgarskie pielęgniarki i lekarza z Palestyny zapadł już dawno. Kiedy libijska prasa nazwała ich mordercami i bestiami.

Obrona już zapowiedziała kolejną apelację do Sądu Najwyższego, a Bułgaria wezwała świat, by pomógł uwolnić pielęgniarki.

To drugi proces w tej sprawie. Już wiosną 2004 roku sąd w Bengazi skazał Bułgarki i Palestyńczyka na karę śmierci, lecz sąd apelacyjny uchylił ten wyrok z powodu uchybień procesowych.

Jednak w trakcie drugiego procesu sąd odrzucił wnioski obrony o powołanie nowych świadków i nie zgodził się na nową międzynarodową ekspertyzę. Poprzednia mówiła jasno - dzieci były zarażone wirusem HIV, zanim w szpitalu zaczęli pracować zagraniczni medycy.

Nie wzięto również pod uwagę twierdzeń pielęgniarek, iż były torturowane podczas śledztwa - oskarżeni o stosowanie tortur oficerowie zostali uniewinnieni.

Afera wybuchła w 1998 r. 426 dzieci zostało zarażonych wirusem HIV. Śledczy uznali, że wszystkiemu winne są zagraniczne pielęgniarki i lekarze, którzy pracowali w libijskim szpitalu. Zatrzymano 23 zagranicznych medyków i 11 Libijczyków. Wkrótce do domu zwolniono 17 obcokrajowców i wszystkich miejscowych.

Za kratami pozostali: Kristiana Wułczewa, Nassia Nenova, Walentina Siropoulo, Wala Cherwieniaszka, Snezana Dimitrova i doktor Ashraf al Hajuj. Prokuratura zażądała dla nich kary śmierci. Sąd pierwszej instancji wydał taki wyrok, a libijski przywódca Muammar Kadafi oskarżał ich nawet o współpracę z Mossadem i CIA.

Jednak pod naciskiem światowej opinii publicznej sąd wyższej instancji kazał sprawę zacząć na nowo. A Kadafi zapowiedział, że zwolni więźniów, jeśli świat zachodni da Libii 5,7 miliarda dolarów na leczenie dzieci. I... odda Libii terrorystę, który odsiaduje wyrok za zamach na samolot PanAm nad Lockerbee.

55 milionów na leczenie przekazała Bułgaria, ale terrorysty nie wydano Libii. Dziś sąd apelacyjny podtrzymał wyrok pierwszej instancji. Zagranicznych medyków, którzy za libijskimi kratami spędzili już prawie 8 lat, czeka pluton egzekucyjny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj