Brito połknęła 98 woreczków z kokainą, a potem wsiadła do samolotu w Brukseli i poleciała na Sycylię. Wysiadła wyjątkowo zdenerwowana i wtedy agenci zwrócili na nią uwagę.

Po krótkim przesłuchaniu modelka przyznała się do próby przemytu narkotyków. Była spanikowana, bo bała się, że któryś z woreczków z kokainą może pęknąć. Natychmiast przewieziono ją do szpitala, gdzie lekarze pomogli jej w pozbyciu się narkotyku z żołądka.

Za przemyt kokainy obiecano jej 4 tysiące euro (16 tysięcy złotych). Czarnorynkowa wartość narkotyku to milion euro (około 4 milionów złotych).