O życie walczy 19-latek z okolic Udine na północy kraju, który uległ ciężkim poparzeniom w czasie niebezpiecznej zabawy z ogniem. Wielu osobom trzeba było amputować palce u rąk.
Na szczęście nie ma ofiar śmiertelnych. Największa we Włoszech zabawa pod gołym niebem odbyła się w Rzymie, gdzie na placach i ulicach Nowy Rok powitało 300 tysięcy osób. W Neapolu na ulicach bawiło się 200 tysięcy ludzi.