Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia zakaże krwawych gier komputerowych?

12 października 2007, 15:07
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ministrowie spraw wewnętrznych Unii Europejskich już wiedzą, skąd się bierze przestępczość. Według nich, wszystko przez gry komputerowe. Dlatego urzędnicy chcą, by zakazać sprzedaży wyjątkowo brutalnych gier.

Debatę o grach zaczęli Niemcy. Morderca, który w listopadzie zeszłego roku strzelał do uczniów w szkole w Emsdetten, był nałogowym graczem. Dlatego urzędnicy wyciągnęli wnioski z tej tragedii i uznali, że gry to zło, które tylko uczą mordować.

Czy jednak zakaz sprzedaży wyjątkowo brutalnych gier faktycznie spełni swoje zadanie? Niekoniecznie. Bo gracze zawsze mogą kupić program w jednym z internetowych sklepów spoza Unii Europejskiej. Albo po prostu ściągnąć nielegalną kopię z sieci. I wtedy prawo będzie bezsilne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj