Amerykanie dozbrajają afgańską partyzankę, żeby pomogła im w walce z talibami. Dwadzieścia lat wcześniej dozbrajali mudżahedinów, żeby walczyli z okupującymi Afganistan Rosjanami. Sprezentowane Afgańczykom terenówki hummer i i 12 tys. karabinów to czubek góry lodowej. W ciągu dwóch lat mają dostać 10,6 mld dolarów.
Większa część pieniędzy, bo osiem i pół miliarda dolarów ma iść na szkolenie nowej afgańskiej armii, kolejne dwa miliardy na odbudowę zniszczonego wojną kraju. Do 1992 roku, gdy armia straciła sowieckie wsparcie, wyposażenie było nowoczesne. Pół miliona żołnierzy miało do dyspozycji ponad 5 tys. wozów pancernych i 400 samolotów.
Jednak bez części zamiennych i należytej obsługi, radziecki sprzęt zardzewiał. Armia Afganistanu liczy dziś 40 tys. żołnierzy, do 2009 roku ma urosnąć o 30 tys. Bez dodatkowego sprzętu i pieniędzy, będzie to niewykonalne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl