Ukraiński przywódca podkreślił, że w związku z rosnącymi cenami ropy i poluzowaniem amerykańskich sankcji rosyjska gospodarka otrzymuje duże wsparcie, a wojna może doprowadzić do braków pocisków przechwytujących i innego rodzaju uzbrojenia, którego potrzebują Ukraińcy.
Zełenski: Rosja chce długiej wojny
Dodał, że jego kraj podzielił się danymi wywiadowczymi z liderami krajów bliskowschodnich dotyczących rosyjskiego wsparcia dla Iranu. Ukraina udostępniła im dowody mające świadczyć o tym, że Rosjanie przekazali Iranowi zdjęcia satelitarne amerykańskich i europejskich baz wojskowych w regionie i innej infrastruktury krytycznej w Arabii Saudyjskiej, Katarze, Jordanii i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Jestem pewien, że Rosja chce długiej wojny. Mają korzyści: USA koncentrują się na Bliskim Wschodzie i mogą zmniejszyć pomoc wojskową dla Ukrainy. Sankcje są częściowo zniesione. Widzę jedynie korzyści dla Rosji z przedłużającej się wojny z Iranem – powiedział Zełenski.
Prezydent Ukrainy rozmawiał z Axiosem po powrocie z Bliskiego Wschodu. Zełenski podkreśla, że Ukraina ma doświadczenie w zwalczaniu dronów, którego nie posiadają kraje Bliskiego Wschodu, a które wynika z działań wojennych prowadzonych w wojnie z Rosją.
Podczas wizyty ukraińskiego prezydenta na Bliskim Wschodzie podpisane zostały umowy o współpracy Ukrainy w zakresie zwalczania dronów z Arabią Saudyjską i Katarem; kolejna, ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, jest na etapie negocjacji. Porozumienia mają obejmować zarówno dostawy systemów defensywnych, jak i uderzeniowych, w tym morskich dronów typu Magura, używanych dotąd przez Ukrainę na Morzu Czarnym przeciwko rosyjskiej Flocie Czarnomorskiej.
Zełenski: Nie rozmawiałem z Netanjahu od dwóch lat
Ukraiński przywódca nie odwiedził jednak Izraela, gdyż – jak przekazał – ten kraj nie poprosił go o pomoc. Dodał, że nie rozmawiał z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu od dwóch lat. Podkreślił, że to zależy od Izraela, czy chce współpracować z Ukrainą.
Przedstawiciele władz ukraińskich utrzymują, że w związku z całkowitą koncentracją USA na wojnie z Iranem nie ma żadnych postępów w procesie pokojowym dotyczącym zakończenia wojny w ich kraju.
Zełenski: Trump powróci do nacisków na nas
Zełenski obawia się, że po zakończeniu wojny z Iranem administracja Donalda Trumpa powróci do swoich nacisków na Kijów, by ten zgodził się na ustępstwa terytorialne, mające doprowadzić do zakończenia konfliktu.
Jestem pewien, że prezydent Trump i jego zespół chcą zakończyć wojnę. Ale dlaczego my mamy za to płacić? Nie my jesteśmy agresorami. Nie widzą innego wyjścia, by zatrzymać Putina, poza tym, by wycofać ukraińskich żołnierzy z naszego terytorium. Obawiam się, że nikt tak naprawdę nie szacuje ryzyka takiej decyzji dla naszego bezpieczeństwa – dodał.