Dziennik Gazeta Prawana logo

Ksiądz z Las Vegas chciał udusić swoją pracownicę

12 października 2007, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To był nagły atak szału. Ksiądz z Las Vegas najpierw rozbił butelkę wina na głowie swojej pracownicy, potem chciał ją zgwałcić, a na końcu związał kobietę i próbować udusić. Wybuch szaleństwa zaczął się nagle i tak się skończył. Ksiądz w pewnej chwili po prostu uciekł. Policja znalazła go dopiero po tygodniu.

George Chaanine, 52-letni ksiądz z Las Vegas, przyszedł 26 stycznia do biura swojej pracownicy - solistki chóru. Nagle proboszcza coś napadło - rozbił na jej głowie butelkę z winem, złapał za włosy i zaciągnął do swojego pokoju.

Ofiara walczyła, ale szybko straciła przytomność. Gdy się ocknęła, ksiądz usiłował ją zgwałcić. Kobieta znów zaczęła krzyczeć i próbować się bronić. Bezskutecznie. Rozwścieczony duchowny związał ją i zaczął dusić. Pracownica była pewna śmierci i zaczęła się modlić. Wtedy stał się cud - ksiądz nagle przestał.

Zagroził, że jeśli piśnie słówko o tym, co się stało, to się zabije. I uciekł z plebanii. Policjanci szukali go przez tydzień. Wczoraj go znaleźli. Proboszcz stanie teraz przed sądem za próbę zabójstwa, wykorzystywanie seksualne, porwanie oraz pobicie niebezpiecznym narzędziem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj