Rosja wykluczona z mistrzostw świata elity
Po ataku Rosji na Ukrainę sportowcy z kraju agresora zostali wykluczeni z międzynarodowej rywalizacji. Teraz powoli część z nich jest przywracana do startów na światowych arenach.
To jednak nie dotyczy mistrzostw świata elity w hokeju na lodzie. Turniej, którego gospodarzem będzie Szwajcaria rozpocznie się 15 maja. Wśród szesnastu najlepszych drużyn zabraknie reprezentacji Rosji.
Rodacy Władimira Putina, który jest wielkim fanem hokeja na lodzie w swoim dorobku mogą się pochwalić złotymi medalami igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata. W tym roku pewnie też byliby wymieniani w gronie kandydatów do miejsca na podium, ale od 2022 roku są wykluczeni z rywalizacji.
Zwolennik Putina apeluje do Rosjan
W związku z tym Fetisow na łamach rosyjskich mediów wezwał swoich rodaków, by zbojkotowali mistrzostwa świata w hokeju na lodzie. Były sportowiec uważa, że Rosjanie nie powinni oglądać turnieju i w ten sposób zaprotestować przeciwko dyskryminacji, która spotkała "Sborną".
Nawet nie zastanawiam się nad tym, czy zobaczyć ten turniej. I każdemu innemu też odradzam. Nie wiem, dlaczego mielibyśmy to robić. Zewsząd jesteśmy wykluczani w cyniczny sposób - grzmi były hokeista, który jest wielkim zwolennikiem Putina.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.