Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmiercionośne tornada przeszły przez Florydę

12 października 2007, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dzisiaj rano tornada zabiły na Florydzie co najmniej 14 osób. Żywioł dosłownie zmielił to, co stanęło na jego drodze: domy, budynki firm, kościoły. Okolica wygląda jak po wojnie - pozostały tylko ruiny i połamane resztki mebli i domów.

Tornada przeszły przez środkową część stanu. Najbardziej ucierpiało miasto Lady Lake i jego okolice. Jeśli wiatr nie mógł zniszczyć domu, w całości wyrywał go z fundamentów i przesuwał. W niektórych miejscach niewiele świadczy o tym, że stał tam kiedyś dom.

W sąsiednich hrabstwach wiatr połamał drzewa, pozrywał linie energetyczne, na autostradzie poprzewracał przyczepy, traktory, a nawet całe ciężarówki.

Mieszkańcy twierdzą, że tornada nadeszły znienacka, nie było syren ostrzegawczych. Ale Narodowy Serwis Pogodowy ostrzegał przed tragedią, tyle że alarm nadszedł w środku nocy, więc nie wszyscy go słyszeli. A tornado pędziło z ogromną szybkością - mało kto zdążył zbiec do schronu.

Floryda nadal jest zagrożona kolejnymi atakami tornad.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj