Dziennik Gazeta Prawana logo

Postrzelił nurka, bo wziął go za nutrię

12 października 2007, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
John Cheesman nurkował sobie spokojnie w jednym z jezior w stanie Oregon, gdy nagle w twarzy utkwiła mu kula. Okazało się, że to pewien mężczyzna wziął wystającą z wody rurkę do oddychania za... nutrię. I zaczął strzelać.

Cheesman miał szczęście. Kula ugodziła go w twardą kość i nie dotarła do mózgu. Dlatego lekarze zdążyli uratować mu życie.

A co ze strzelcem? Okazało się, że wziął go za nutrię, bo był naćpany. Policja znalazła na jego łódce marihuanę i metaamfetaminę. Mężczyzna dostał zarzuty nieuzasadnionego użycia broni i posiadania narkotyków. Może trafić do więzienia na ładnych parę lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj