Komu przeszkadzają walentynki? Radykalnym hinduskim bojówkom. Grożą, że jeśli tylko przyłapią gdzieś zakochanych, którzy chodzą z serduszkowymi gadżetami, to ich skatują na śmierć.
Dlaczego? Bo hinduscy nacjonaliści uważają, że Dzień Zakochanych to przejaw obrzydliwej zachodniej kultury. A ci, którzy je obchodzą, łamią zwyczaje i nie są prawdziwymi Hindusami. A przez brutalne pobicia chcą oduczyć młodych demonstrowania swoich uczuć w zachodnim stylu.
Na szczęście dla zakochanych indyjska policja zapowiedziała, że surowo rozprawi się ze wszystkimi bandziorami, którzy będą bili zakochanych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
Zobacz
|
