Dziennik Gazeta Prawana logo

Kobiety chcą iść na wojnę

12 października 2007, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W izraelskim wojsku panuje pełne równouprawnienie. Kobiety nie siedzą jedynie w szpitalach czy biurach, ale każda dzielnie ściska w garści karabin i jest gotowa do odparcia ataku na ojczyznę.

W izraelskim wojsku służyć musi każdy. Nieważne, czy to kobieta, czy mężczyzna. W obronie swego kraju każdy ma chwycić za karabin i iść na front. Skąd się to wzięło? Z powodów religijnych. Gdy Izrael walczył z Arabami o swoje istnienie, islamscy fanatycy bali się walczyć z kobietami. Według ich religii, każdy wierny, który ginie z ręki kobiety, nigdy nie dostanie się do raju.

Dlatego szturmowe kobiece oddziały obroniły Izrael. A tradycja kobiecych oddziałów jest zachowana do dziś.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj