W izraelskim wojsku służyć musi każdy. Nieważne, czy to kobieta, czy mężczyzna. W obronie swego kraju każdy ma chwycić za karabin i iść na front. Skąd się to wzięło? Z powodów religijnych. Gdy Izrael walczył z Arabami o swoje istnienie, islamscy fanatycy bali się walczyć z kobietami. Według ich religii, każdy wierny, który ginie z ręki kobiety, nigdy nie dostanie się do raju.
Dlatego szturmowe kobiece oddziały obroniły Izrael. A tradycja kobiecych oddziałów jest zachowana do dziś.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
