Dziennik Gazeta Prawana logo

15 osób zginęło w katastrofie promu w Indonezji

12 października 2007, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pożar na promie w Indonezji. Zginęło co najmniej 15 osób. Ogień wybuchł na dolnym pokładzie. Przewożono tam samochody.

Płomienie szybko opanowały górny pokład. Ci, którzy nie zdążyli przed nimi uciec, spłonęli żywcem. Setki ludzi skakało do wody. Z 27-letniego statku unosił się słup czarnego, ciężkiego dymu.

Szczęściem w nieszczęściu jest fakt, że wypadek wydarzył się niedaleko wybrzeża - statek był wtedy na morzu Jawajskim, 90 kilometrów od Dżakarty. Na poszukiwanie rozbitków wyruszyło sporo jednostek. M.in. dwa okręty wojenne. Do tej pory wyłowiły 275 rozbitków.

Doliczono się 15 ofiar, ale może ich być więcej. Ciągle zaginionych jest kilkadziesiąt osób. Na pokładzie statku było prawdopodobnie 350 osób, ale mogło ich być znacznie więcej.

Promy to podstawowy środek transportu w kraju, który składa się z 17 tysięcy wysp. Każdego roku setki osób giną w katastrofach podobnych statków. W grudniu zatonął prom, pociągając na dno ponad 400 ludzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj