Dziennik Gazeta Prawana logo

Indie: Kupcy nie handlują w obawie przed pechem

12 października 2007, 16:10
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Boją się pecha, więc nie otworzą sklepów ani bazarów przez najbliższe trzy miesiące. Mowa o kupcach zbożowych z indyjskiego regionu Gudżarat (ponad 5 mln mieszkańców). Wierzą, że kupca, który jako pierwszy otworzy sklep w czasie rozpoczynającego się właśnie święta Holi (symbolizuje nadejście wiosny), spotka wielkie nieszczęście.
Żaden więc handlarz nie chce ryzykować. Kupcy wysiadują całymi dniami pod swoimi straganami i czekają. Oczywiście wyczekują na wieści o tym, czy ktoś już się złamał i otworzył sklep.

Jitu Modi, jeden z kupców warujący pod swoim składem zboża wyjaśnia, że nieszczęśnik, który otworzy pierwszy sklep straci cały dobytek, a nawet umrze.

"Pięć lat temu targ był zamknięty aż do pory monsunowej" - mówi Modi. I dodaje, że monsuny nadchodzą zazwyczaj trzy miesiące po święcie Holi.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDziwny przetarg kancelarii Tuska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj