Benedykt XVI chce powrotu do starej tradycji śpiewania w kościołach chorałów gregoriańskich - starodawnych pieśni mszalnych wykonywanych po łacinie i przy wsparciu chórów męskich. Wierni musieliby przyzwyczaić się do nowej liturgii i osłuchać ze specyficznymi melodiami.
Taki postulat znalazł się w ostatnim dokumencie duszpasterskim Benedykta XVI. Papież opowiada się tam za bardzo konserwatywnym celebrowaniem mszy, a w szczególności
za praktykowaniem ponad tysiącletniej tradycji śpiewania chorałów gregoriańskich.
Papież zasugerował, że nie jest zwolennikiem wymyślania nowych psalmów czy hymnów śpiewanych w językach narodowych: "Należy unikać ogólnej improwizacji, czy też wprowadzania gatunków muzycznych, nieszanujących sensu liturgii" - pisze Benedykt XVI.
Papież zasugerował, że nie jest zwolennikiem wymyślania nowych psalmów czy hymnów śpiewanych w językach narodowych: "Należy unikać ogólnej improwizacji, czy też wprowadzania gatunków muzycznych, nieszanujących sensu liturgii" - pisze Benedykt XVI.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz
|