Ostre słowa w sprawie przetrzymywanych przez Iran 15 brytyjskich marynarzy. Prezydent Ahmedineżad wyzywa Brytyjczyków od arogantów, egoistów i okupantów. Odpowiada mu USA. Prezydent George Bush wezwał do zwolnienia - jak mówi wprost - zakładników.
Samo zatrzymanie brytyjskich żołnierzy i marynarzy Bush nazwał "niewybaczalnym postępowaniem". "Sprawa brytyjskich zakładników jest poważna, bowiem Iran
zatrzymał tych ludzi na wodach irackich" - powiedział. Ale równocześnie zapewnił, że nie zbrojnego rozwiązania konfliktu. "Zdecydowanie popieram starania rządu premiera
Blaira pokojowego rozwiązania tego problemu" - powiedział Bush.
To jego odpowiedź na wcześniejsze słowa irańskiego prezydenta, który nazwał Brytyjczyków aroganckimi egoistami i odmówił przeprosin za zatrzymanie marynarzy. Ponownie oskarżył ich też o bezprawne wtargnięcie na irańskie wody. "Bohaterska straż graniczna zatrzymała brytyjskich okupantów, którzy bezprawnie wpłynęli na nasze wody" - grzmiał z trybuny Ahmedineżad.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|