Dziennik Gazeta Prawana logo

Pokój między USA i Iranem to mrzonki? "Trump nieustanie kłamie, nie można mu ufać"

dzisiaj, 06:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Trump
Donald Trump podaje sprzeczne informacje/Shutterstock
Prezydent USA Donald Trump nie przestaje szokować. Jego posunięcia budzą niepokój. "Coraz bardziej sam sobie przeczy, mówiąc o wojnie z Iranem - twierdzą dziennikarze "Washington Post". Rozmówcy CNN zaznaczyli, że piątkowe wpisy prezydenta o rozmowach z Iranem i wypowiedzi dla mediów zaszkodziły procesowi negocjacyjnemu.

"Prezydent mówi sprzeczne rzeczy zarówno na temat mniej ważnych kwestii związanych z wojną, jak i spraw o dużym znaczeniu" - podkreślił waszyngtoński dziennik. "Nie można wierzyć nawet w jego wypowiedzi dotyczące najbardziej podstawowych kwestii" - twierdzi CNN.

"Trump zmienia zdanie"

"Trump przedstawia zmienne wersje na temat stanu rozmów z Iranem i sytuacji w cieśninie Ormuz. Jego wypowiedziom zaprzeczali Irańczycy, a czasami zaprzeczał sobie on sam. Sprzeczne wypowiedzi Trumpa to wyzwanie dla administracji; wywołują zamieszanie i wymagają wyjaśnień ze strony jego współpracowników" - podkreślił "WaPo". Stacja CBS News zauważa, że w ciągu mniej niż 48 godz. Trump przeszedł od twierdzenia, że "Iran zgodził się na wszystko" do ostrzeżeń, że jeśli Teheran nie podpisze porozumienia, "cały kraj będzie wysadzony w powietrze".

Trump "próbował negocjować za pośrednictwem prasy"

CNN podkreśliła, że w piątek wydawało się, że stanowiska USA i Iranu w sprawie potencjalnego porozumienia i zakończenia wojny się zbliżają. Jednak później Trump zaczął publikować wpisy w swoim serwisie Truth Social i rozmawiać z dziennikarzami, gdy na bieżąco dostawał nowe informacje od pakistańskich pośredników w negocjacjach z Irańczykami. "Próbował negocjować za pośrednictwem prasy" - zaznaczyła CNN.

"Trump celowo oszukuje opinię publiczną"

Prezydent Trump twierdził, że Iran zgodził się na szereg postanowień, które według źródeł zaznajomionych z rozmowami nie zostały jeszcze sfinalizowane. Zapewniał m.in., że Teheran zgodził się na przekazanie wzbogaconego uranu, lecz Irańczycy zaprzeczyli wielu twierdzeniom amerykańskiego przywódcy. Niektórzy przedstawiciele amerykańskich władz prywatnie przyznali w rozmowie z CNN, że publiczne komentarze prezydenta zaszkodziły rozmowom. Zwrócili uwagę na delikatny charakter negocjacji i głęboką nieufność Irańczyków wobec USA. "Irańczykom nie spodobało się, że prezydent USA prowadził negocjacje za pośrednictwem mediów społecznościowych i stwarzał wrażenie, że zgodzili się na kwestie, co do których jeszcze się nie zapadła decyzja i które nie cieszą się popularnością wśród ich rodaków" - przekazał jeden z rozmówców CNN. Dodał, że Irańczycy nie chcą wyglądać na słabych. "Trump od lat kłamie na różne tematy. Niezależnie od tego, czy celowo oszukuje opinię publiczną w sprawie wojny z Iranem, czy też jest wielokrotnie nieinformowany lub wprowadzany w błąd w tej sprawie, w związku z tym, jak często mówi nieprawdę, nie można ufać jego wypowiedziom na temat tego, co Iran rzekomo mówi za kulisami” - oceniła stacja CNN.

Biały Dom o "krwiożerczych mediach"

Rzeczniczka Białego Domu Anna Kelly w oświadczeniu dla "WaPo" podkreśliła, że "te dyplomatyczne rozmowy są bardzo płynne i zmieniają się na bieżąco". Dodała, że „krwiożercze media” dzwonią do Trumpa, a potem "narzekają na otrzymane odpowiedzi". W poniedziałek prezydent USA oskarżył media, że szerzą dezinformację. "Antyamerykańskie media rozpowszechniające fake newsy kibicują Iranowi, by zwyciężył, ale to się nie stanie, bo ja rządzę!" - oświadczył Trump.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj