Dziennik Gazeta Prawana logo

Niewinny siedział za kratami prawie pół życia

13 października 2007, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przypadkowo odnalezione wyniki badań DNA ze sprawy gwałtu, za który skazano w 1985 roku chorego na schizofrenię Anthony'ego Capozziego udowodniły, że... mężczyzna jest niewinny. Nigdy nie przyznał się do gwałtu, a spędził za kratami 22 lata.Wskaza przez jedną z ofiar, trafił do więzienia. Nigdy nie przyznał się do gwałtu choć dzięki temu mógłby wyjść z celi wiele lat temu.

Slajdy z wynikami badań DNA leżały w szafce lekarzy centrum medycznego w Buffalo przez 22 lata. Nikt się nimi nie interesował. Choć zaginęły w procesie, sąd skazał Capozziego, bo rozpoznała go jedna z ofiar.

Gdy sprawa ujrzała światło dzienne, nie dość, że z więzienia wyszedł niewinny człowiek, to jeszcze udało się złapać prawdziwego gwałciciela.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj