Dziennik Gazeta Prawana logo

Piosenkarka połączyła wrogich Irakijczyków

13 października 2007, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jej głos przynosi nadzieję dla niszczonego wojną kraju. 26-letnia Shada Hasood, sunnicka muzułmanka z Iraku, wygrała bliskowschodnią wersję "Idola" - libańską "Star Academy". Wspierali ją - walczący na co dzień zaciekle - sunnici i szyici.

Tak, jak uczestnicy podobnych programów na świecie, przez ostatnie cztery miesiące Shada żyła audycją. A razem z nią Irakijczycy. Występ przykuł ich do ekranów, wielu kupiło nawet generatory prądu - byle tylko móc ją oglądać. I wszyscy głosowali na nią przez telefon.

Udało się. Shada Hasood wygrała. "Tak bardzo chcę podziękować wszystkim Irakijczykom za ich głosy i miłość, którą tak dobrze czuję" - mówiła przed ogłoszeniem werdyktu. Shada zdołała już udowodnić, że jest charyzmatyczną i utalentowaną piosenkarką. Wspierali ją zarówno sunnici jak i szyici. Wszyscy stawiali na dziewczynę.

"To jest Irak, jeden kraj, jeden naród" - komentuje iracka poetka Amal Jabbouri. "Kraj nie dzieli się na sunnitów i szyitów" - dodaje. Tak właśnie było tej nocy, gdy Shada wygrała. Irak oszalał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj