Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy zlikwidowali skład broni

13 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polscy lekarze operowali pięciu terrorystów, a nasi żołnierze zlikwidowali składy broni. W irackim mieście Diwanija drugi dzień trwa operacja "Czarny orzeł". Siły międzynarodowej koalicji starają się odzyskać kontrolę nad miastem, gdzie rządzi szyicka milicja.

"Dzisiaj operowaliśmy pięciu rannych terrorystów" poinformował płk lek. Robert Salamon, komendant szpitala wojskowego. A nasi chłopcy dzień i noc patrolują ulice miasta, sprawdzając, czy terroryści nie przekradają się przez kordon obławy.

W drugim dniu walk wojska koalicji zlikwidowały kolejne magazyny broni. Były w nich moździerzowe, granaty ręczne, ładunki wybuchowe, materiały wybuchowe i zapalniki do rakiet.

Wszystko dzięki współpracy z cywilami. Bo mieszkańcy Diwaniji mieli dosyć terrorystów, którzy ostrzeliwali żołnierzy koalicji z okien mieszkań, czy meczetów. Gdy Amerykanie i Polacy weszli do Diwaniji, Irakijczycy sami wskazywali składy broni i posterunki terrorystów.

Od piątku w mieście obowiązuje godzina policyjna. Amerykańskie śmigłowce zrzucają ulotki z wezwaniem, by nie wychodzić z domów. W ubiegłych miesiącach w położonej 180 kilometrów na południe od Bagdadu Diwaniji stale dochodziło do starć. Tylko w październiku w
walkach ulicznych zginęło tam 40 ludzi. Operacja "Czarny Orzeł" ma przywrócić kontrolę władz irackich nad miastem, opanowanym przez Armię Mahdiego szyickiego duchownego Mukatdy al-Sadra.

W walkach zostało rannych trzech amerykańskich żołnierzy. Przedstawiciel miejscowego szpitala poinformował, że w ciągu ubiegłych 48 godzin przywieziono tam zwłoki 13 cywilów oraz 41 rannych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj