Spacerkiem z Hiszpanii do Maroka? W 2025 roku to nie będzie problemem. Bo wtedy otwarty będzie tunel pod Cieśniną Gibraltarską, który ma połączyć Europę z Afryką.
Na razie plac budowy nie wygląda zachęcająco - jedna dziura w ziemi wyglądająca jak prymitywna studnia. Inżynierowie sprawdzają w niej, jak stabilne jest dno i na jakiej głębokości ma powstać tunel.
Ale odkąd wsparcie dla projektu ogłosili marokański król i hiszpański premier, budowniczowie wierzą, że projekt dojdzie do skutku. Dlatego chcą, żeby za budowę zapłaciła Unia. Nic dziwnego, bo koszt to około 13 miliardów euro (ok. 52 miliardów zł).
Sam tunel ma mieć ok. 37 kilometrów. Będzie biec od hiszpańskiej Tarife do marokańskiego Tangeru. Według pomysłodawców ma sprawić, by oba kraje rozwijały się coraz lepiej. Choć Hiszpanie obawiają się, że tak naprawdę tunel będzie idealną drogą dla imigrantów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|