Dziennik Gazeta Prawana logo

NASA po cichu dogadała się z rodzinami ofiar Columbii

13 października 2007, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Agencja kosmiczna NASA wypłaciła rodzinom astronautów, którzy zginęli w katastrofie wahadłowca Columbia, w sumie 26,6 mln dolarów. Amerykanie są wściekli, bo pieniądze zostały wyciągnięte z kieszeni podatników. Do tego sprawę próbowano zatuszować, by nigdy nie ujrzała światła dziennego.

Wszystko się wydało, gdy pewien dziennikarz próbował sprawdzić, dlaczego w tej sprawie nie było procesu. Początkowo NASA nie chciała ujawnić żadnych dokumentów, tłumacząc to dobrem rodzin ofiar.

Jednak, zgodnie z amerykańskim prawem, wszystkie umowy agencji rządowych muszą być jawne. Dlatego NASA nie miała wyboru. Tak właśnie sprawa rekordowego odszkodowania wyszła na jaw. Amerykanie są oburzeni. Nie chodzi o ugodę, bo to przecież rzecz normalna, tylko o to, że NASA ukryła ją przed opinią publiczną. I że na odszkodowanie poszły pieniądze z podatków.

Columbia rozbiła się 1 lutego 2003, po 16-dniowej misji. Okazało się, że przy starcie uszkodzona została powłoka chroniąca prom przed wysokimi temperaturami. Gdy wahadłowiec wracał na Ziemię, po wejściu w atmosferę spalił się.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj