Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzina zabójcy 32 osób przeprasza

13 października 2007, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"W imieniu naszej rodziny wyrażamy głębokie przeprosiny za to co uczynił" - napisała w oświadczeniu w imieniu rodziny Cho Seung-Hui jego siostra. Do tej pory bliscy mordercy 32 studentów Virginia Tech milczeli. Ale dłużej nie mogli.

"Żadne słowa nie wyrażą naszego smutku, iż 32 niewinne osoby straciły w tym tygodniu życie w tej strasznej, bezsensownej tragedii. Nasze serca są złamane" - głosi oświadczenie.

"Czujemy się bezradni, pozbawieni nadziei i zagubieni" - napisała siostra zamachowca. "Nigdy nie wyobrażaliśmy sobie, że jest on zdolny do takiej przemocy".

"Spowodował on, że świat płacze. Żyjemy w koszmarze" - można przeczytać dalej. To pierwsza wypowiedź członków rodziny mordercy. Do tej pory milczeli. Nie wiadomo, gdzie teraz są - po strzelaninie w Wirginii cała rodzina dostała policyjną ochronę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj