Jako oficer bojowy podjąłem decyzję o złożeniu raportu o zwolnienie mnie ze stanowiska szefa Departamentu Policji Patrolowej Ukrainy. Uważam, że tak będzie sprawiedliwie – powiedział Żukow na briefingu w Kijowie.
Wcześniej w sieciach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać, jak dwóch policjantów podczas strzelaniny uciekło z miejsca zdarzenia.
"Haniebne zachowanie" podwładnych
Żukow nazwał zachowanie policjantów „haniebnym”. Policjanci zachowali się nieprofesjonalnie i niegodnie, jak na funkcjonariuszy policji. Przyjechali na wezwanie – powinni byli pomagać i ratować naszych obywateli. Źle ocenili sytuację i pozostawili rannych cywilów w niebezpieczeństwie – zaznaczył.
Według Żukowa zostanie przeprowadzone postępowanie służbowe, a wszyscy przełożeni dwóch policjantów zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.
Żukow pełnił funkcję szefa policji patrolowej od 2015 roku.
Śledztwo w sprawie zamachu terrorystycznego
Wcześniej w niedzielę prokurator generalny Rusłan Krawczenko poinformował o wszczęciu postępowania karnego w sprawie nienależytego wykonywania obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy policji podczas zamachu terrorystycznego w Kijowie w sobotę.
W sobotę Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) uznała strzelaninę w Kijowie, w której zginęło sześciu cywilów, za akt terrorystyczny i prowadzi w tej sprawie postępowanie przygotowawcze.
Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy przekazało, że w dzielnicy hołosijiwskiej Kijowa 58-letni mężczyzna otworzył ogień, zabijając pięć osób, po czym zabarykadował się w pomieszczeniu supermarketu i wziął zakładników. Kolejna ofiara zmarła w szpitalu. Według wstępnych danych napastnik używał broni automatycznej. Zginął podczas szturmu przeprowadzonego przez oddział specjalny policji KORD.