Dziennik Gazeta Prawana logo

375 tysięcy dolarów odprawy dla Wolfowitza

13 października 2007, 15:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wywołał skandal, kiedy podniósł pensję swojej kochance do prawie 200 tys. dolarów rocznie. Paul Wolfowitz zapewne straci za to stanowisko prezesa Banku Światowego. Ale rada banku osłodzi mu odejście. Wolfowitz dostanie 375 tys. dolarów odprawy.
Zamieszanie wokół prezesa Banku Światowego trwa od ponad miesiąca. Wtedy okazało się, jak dobrze dba o pensję swojej dziewczyny. Kiedy Wolfowitz objął stanowisko w 2005 roku prezesa Banku Światowego, jego partnerka - Shaha Riza już tam pracowała. Żeby uniknąć wszelkich podejrzeń o specjalne traktowanie, Wolfowitz przeniósł ją do Departamentu Stanu USA. Ale przy okazji zadbał o jej zarobki. Dzięki jego interwencji Riza dostała pensję w wysokości 180 tys. dolarów rocznie. A po pierwszej podwyżce jej zarobki wzrosły do ponad 193 tys. dolarów. To więcej niż zarabia jej szefowa Condoleeza Rice!

Wybuchł ogromny skandal. Dymisji Wolfowitza zażądały kraje europejskie. Ale za skompromitowanym prezesem murem stanął prezydent Bush. Obaj doskonale się znają. Okazało się jednak, że nawet Bush nie jest w stanie obronić Wolfowitza. Jego dymisja jest już właściwie przesądzona. Prawdopodobnie Wolfowitz złoży sam dymisję za uznanie jego sukcesów jako prezesa.

Odwołanie prezesa Banku Światowego wbrew USA to rzecz bez precedensu. Amerykanie zawsze mieli kluczowy głos w tej instytucji. Prezesem Banku Światowego zawsze jest Amerykanin. I tak raczej pozostanie. Ostatnio pojawiły się plotki, że Wolfowitza może zastąpić Leszek Balcerowicz. Ale ponieważ Balcerowicz jest Polakiem, to prezesem Banku Światowego raczej nie będzie.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj