Dziennik Gazeta Prawana logo

Torturowany przez CIA podpalił sklep

13 października 2007, 15:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Libijski Niemiec Khaled el Masri podpalił supermarket w mieście Ulm. Nie był to jednak zamach, tylko akt rozpaczy po szoku, jakim były dla niego amerykańskie tortury, których doznał w Afganistanie. Tak przynajmniej twierdzi jego adwokat.

Khaled el Masri dostał szału. Wszedł do jednego z supermarketów w niemieckim mieście Ulm, rozbijając szklane drzwi, wylał na podłogę benzynę i podpalił. Straty - pół miliona euro.

Nikt przy zdrowych zmysłach nie zareagowałby w ten sposób na odmowę przyjęcia zakupionego w sklepie odtwarzacza. El Masri to jednak przypadek szczególny. Jego adwokat twierdzi, że prawdziwą przyczyną furii jego klienta były... tortury, jakim poddali go agenci CIA w Afganistanie, którzy błędnie uznali go za terrorystę z Al-Kaidy.

Cały dramat libijskiego Niemca zaczął się 31 grudnia 2003 roku na granicy serbsko-macedońskiej. Nie wiedzieć czemu pojawił się tam Khaled el Masri. Może miał zamiar spędzić w tej malowniczej okolicy Sylwestra, ale nim zdążył otworzyć pierwszego szampana, przechwycili go agenci CIA. I przewieźli Araba do Afganistanu. Tam Khaled przeszedł podobno straszne tortury, po których już nigdy nie będzie taki sam jak wcześniej. Masri twierdzi, że był bity. Opowiada, że przesłuchujący byli zamaskowani, zakuwali go w kajdanki i zakładali mu łańcuchy na nogi, a przesłuchania odbywały się nocami.

Po pięciu miesiącach brutalnych przesłuchań Amerykanie doszli do wniosku, że więzień nie ma nic wspólnego z Al-Kaidą i zwolnili go. Po powrocie do Niemiec Khaled trafił do specjalnego ośrodka, w którym leczył zdruzgotane nerwy.

Jego ostatni wyczyn z miasteczka Ulm pokazuje jednak, że terapia zakończyła się kompletnym fiaskiem. El Masri nie może teraz odżałować tylko jednego: że jego nowa ojczyzna nie zrobiła nic, by go uwolnić wcześniej z rąk amerykańskich oprawców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj