Dziennik Gazeta Prawana logo

20 lat temu Niemiec wylądował w środku Moskwy

13 października 2007, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po tym wydarzeniu poleciały głowy najważniejszych radzieckich generałów. Okazało się bowiem, że system dowodzenia i obrony powietrznej ZSRR jest kompletnie do niczego. Udowodnił to 19-letni Niemiec Matias Rust, który samolotem sportowym Cessna 19 wylądował w środku Moskwy. Dziś mija 20 rocznica od tego wydarzenia.

19-letni Niemiec Matias Rust usiadł za sterami sportowego samolotu w Helsinkach. Miał jeden cel. Wylądować w centrum Moskwy. Po co? Jak później mówił, po to, by połączyć dwa światy - Zachodu i Wschodu. I dokonał rzeczy - wydawało się wtedy - kompletnie niemożliwej.

Rust nadleciał od strony rzeki Moskwy. Zamierzał wylądować na Placu Czerwonym, ale akurat było na nim zbyt dużo turystów. Zatoczył więc dodatkowe kółko i posadził samolot przy cerkwi Wasyla Błogosławionego, w samym sercu stolicy ZSRR.

19-latek przeleciał radziecką granicę tuż nad ziemią, unikając wykrycia przez radary. Zrzucił też z samolotu kanistry z benzyną symulując katastrofę. Nad terytorium ZSRR najpierw zauważono go w okolicach Leningradu.

Później jeszcze kilka razy rejestrowały jego przelot radary obrony powietrznej. Ale po zestrzeleniu pasażerskiego boeinga radzieccy wojskowi bali się interweniować i czekali na decyzję "z góry". Tymczasem na najwyższych wojskowych szczeblach panował kompletny chaos.

Wyczyn Rusta nie miał w tamtych latach precedensu. Nastolatek udowodnił, że ZSRR to tak naprawdę wojskowy kolos na glinianych nogach. Po tym skandalu poleciały głowy kilku najważniejszych radzieckich generałów. Mieszkańcy Moskwy nazwali później miejsce lądowania Rusta - Szeremietiewo 3 - od nazwy moskiewskiego portu lotniczego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj