Dziennik Gazeta Prawana logo

Klęska rządowej koalicji w wyborach lokalnych

13 października 2007, 15:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Lewicowa koalicja rządząca od roku Włochami poniosła porażkę w wyborach samorządowych - pisze DZIENNIK. Miejscowa prasa pisze o policzku dla rządu Romano Prodiego, a lider zwycięskiej prawicowej opozycji, były premier Silvio Berlusconi, zażądał jego ustąpienia.

"To nasze wyraźne zwycięstwo, wyniki są nadzwyczajne. Całe Włochy przesłały Prodiemu jasną wiadomość: rząd powinien podać się do dymisji" - entuzjazmował się wczoraj 70-letni Berlusconi.

Na ripostę nie trzeba było długo czekać: "Berlusconi jest ostatnim człowiekiem na świecie, który może się tego od nas domagać. Gdy sam był u władzy, przegrał wszystkie wybory samorządowe, a mimo to nigdy nie miał zamiaru ustąpić" - odpowiedział postkomunistyczny wicepremier Massimo D'Alema.

Wybory samorządowe odbyły się niemal dokładnie rok po sukcesie centrolewicy w wyborach parlamentarnych i uznawano je za pierwszy ważny test popularności dla wielopartyjnej koalicji Prodiego. Rząd forsuje bowiem m.in. podwyżkę podatków i ustawę o związkach partnerskich, który wywołał wielkie protesty Kościoła i prawicy.

Sam premier usiłował bagatelizować wyniki głosowania. "Można się było tego spodziewać. Chcę uzdrowić Włochy i nie interesuje mnie przelotna popularność" - powiedział. Jednocześnie zapowiedział jednak ograniczenie reformy podatkowej.

Tej deklaracji nie ma co się dziwić, bo opozycja wygrała w czterech z siedmiu prowincji, w których wybierano nowe władze, a w Genui - uznawanej do tej pory za bastion lewicy - dojdzie do dogrywki. Na bogatej Północy klęska rządzących była miażdżąca. Prawicowy Dom Wolności umocnił tam swój stan posiadania, uzyskując w niektórych miastach ponad 60 proc. głosów.

W Weronie prawica przejęła władzę z rąk lewicy. "Północ ostatecznie oddaliła się od Prodiego" - cieszył się po ogłoszeniu wyników Renato Schifani z Forza Italia Berlusconiego.

Północne Włochy od dawna skarżą się na wyzysk ze strony "złodziejskiego" Rzymu oraz opanowanego przez mafię Południa. "Przedsiębiorcy z Północy krytykują gospodarczą politykę rządu. Podkreślają, że Prodi nie tylko im nie pomaga, ale jeszcze nakłada na nich coraz większe podatki" - mówi DZIENNIKOWI Jaś Gawroński, włoski eurodeputowany z frakcji chadeków, były rzecznik Berlusconiego.

Jego zdaniem szczególnie dotkliwa dla Prodiego jest porażka lewicy w Vicenzy. W tym niewielkim mieście w pobliżu Wenecji działa amerykańska baza, w której stacjonuje obecnie niecałe 3 tys. marines. Za trzy lata ma ich tam być prawie 5 tys., co uczyniłoby z Vicenzy największą amerykańską bazę wojskową poza terytorium USA.

Plan jej rozbudowy uzgodnił z Amerykanami jeszcze premier Berlusconi. Prodi nie wycofał się z umowy, mimo protestów ze strony skrajnie lewicowych partii wchodzących w skład jego koalicji. Trzy miesiące temu sprawa ta stała się jedną z przyczyn ostrego kryzysu rządowego, bo bunt wzniecili komunistyczni senatorowie z koalicji, którzy jednocześnie zażądali wycofania włoskich wojsk z Afganistanu i cofnięcia zgody rządu na rozbudowę bazy.

Po przegranym głosowaniu w Senacie w sprawie polityki zagranicznej Prodi podał się do dymisji. Po tygodniu kryzys udało się zażegnać. "I proszę, wbrew opiniom lewicy większość mieszkańców Vicenzy popiera jednak rozbudowę amerykańskiej bazy. Ona napędza miejscową gospodarkę, a jej zamknięcie spowodowałoby wielomilionowe straty dla miasta" - tłumaczy Gawroński.

Suchej nitki na Prodim nie postawiła też wczorajsza włoska prasa. "Przegrana na Północy to policzek dla rządu" - napisał na pierwszej stronie turyński dziennik "La Stampa". Część komentatorów jest jednak zdania, iż mimo wyraźnego spadku notowań i porażki w wyborach gabinet Prodiego uniknął upokorzenia i spodziewanego nokautu. Mogło być o wiele gorzej, gdyż według najnowszych badań aż 60 proc. Włochów nie miałoby nic przeciwko dymisji Prodiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj