Dziennik Gazeta Prawana logo

Kalifornię czeka przeludnienie

13 października 2007, 16:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Napływ imigrantów i tempo urodzeń sprawią, że do 2050 roku ludność Kalifornii wzrośnie niemal dwukrotnie. Stanowy Departament Finansów prognozuje, że za 43 lata w stanie mieszkać będzie 60 mln ludzi. A to oznacza poważny problem.

W Kalifornii już dziś brakuje prądu i wody, budżet na edukację jest dziurawy, a dług wobec państwa wynosi 92 miliardy dolarów (ponad 270 mld złotych). Planiści alarmują władze "złotego stanu" - jak mówi się o Kaliforni - by ocknęły się z letargu, bo inaczej złoty wiek przeminie.

"Władze cały czas bazują na sukcesie i wzroście gospodarczym z lat 80., odświeżając jedynie infrastrukturę z lat 60. Do niczego się nie przygotowały" - tłumaczy Dowell Myers, autor książki "Imigranci i dziecioroby". "Dziś potrzeba więcej dróg, więcej mieszkań. Więcej jest też okazji do robienia interesów, ale to trzeba umieć wykorzystać" - dodaje.

Zmienia się nie tylko liczba, ale i kolor skóry Kalifornijczyków. W roku 2000 białych było 47 proc. a Latynosów 32. W połowie wieku sytuacja odwróci się, bo mieszkańców z białą skórą będzie jedynie jedna czwarta a latynosów - ponad połowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj