Dziennik Gazeta Prawana logo

Chciał się zabić, przykuwając się do drzewa

13 października 2007, 16:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zrozpaczony 48-letni mężczyzna przypiął się łańcuchem do drzewa w niedostępnym lesie na południu Kanady. Wbrew pozorom nie był to ekologiczny protest, a dramatyczna próba samobójcza. Po sześciu dniach jego wołanie o pomoc usłyszeli przechodzący nieopodal turyści.

Krzyki uwięzionego turyści usłyszeli, kiedy między drzewami szukali zaginionego psa.Gdy znaleźli wycieńczonego desperata, natychmiast wezwali pomoc. Jednak ratownicy długo nie byli w stanie dotrzeć do niedostępnego lasu koło Cypress Bowl Road w kanadyjskiej prowincji British Columbia. A to dlatego, że droga była bardzo grząska.

Wezwano więc helikopter. Nim przyleciał, policjanci krzycząc rozmawiali z desperatem ukrytym głęboko w lesie. Usłyszeli, że przypiął się łańcuchem do drzewa sześć dni temu. Chciał w ten sposób popełnić samobójstwo.

Jednak zmęczenie, głód i pragnienie wzięły górę. Odwodniony i wygłodzony mężczyzna zaczął w końcu wzywać pomocy. Gdy już go uwolniono, natychmiast trafił do szpitala.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj