Dziennik Gazeta Prawana logo

Spielberg pomaga ratować Darfur

13 października 2007, 16:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Aż 26 tys. błękitnych hełmów i zagranicznych policjantów pojedzie z misją pokojową do sudańskiego Darfuru - postanowiła we wtorek wieczorem Rada Bezpieczeństwa ONZ. Na odwlekaną od miesięcy rezolucję rady częściowo wpłynął... Steven Spielberg - pisze DZIENNIK. Ultimatum reżysera zmusiło blokujące rezolucję Chiny do zmiany stanowiska.

"To historyczna decyzja" - cieszył się wczoraj sekretarz generalny Narodów Zjednoczonych Ban Ki-Mun, dodając, że dzięki niej zamknięty zostanie "tragiczny rozdział w historii Sudanu". Siły pokojowe wyruszą do Darfuru już w październiku, a ich misja będzie największą operacją pokojową pod auspicjami ONZ.

Zadaniem dla 19,5 tys. żołnierzy i 6,5 tys. policjantów będzie powstrzymanie rozlewu krwi w Darfurze, regionie Sudanu ogarniętym od lutego 2003 r. konfliktem określanym jako największe ludobójstwo XXI w. W walkach między muzułmańskimi bojówkami (dżandżawidami) popieranym przez rząd w Chartumie a czarną ludnością Darfuru zginęło już przynajmniej 200 tys. osób. Dwa miliony zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów.

Rada Bezpieczeństwa ONZ rozważała wysłanie tam błękitnych hełmów niedługo po wybuchu konfliktu, ale sprzeciwiały się temu Chiny, które w Sudanie zaopatrują się w ropę naftową. W 2004 r. rada przegłosowała jedynie rezolucję wzywającą do przerwania konfliktu, a do jego wygaszania ruszył 7-tysięczny kontyngent z mandatem Unii Afrykańskiej, który z zadaniem sobie zupełnie nie radził.

"Przełomowa decyzja zapadła właśnie teraz, bo Pekin wreszcie zmienił stanowisko w Radzie Bezpieczeństwa, uginając się po długich naciskach społeczności międzynarodowej grożącej mu bojkotem przyszłorocznej olimpiady" - mówi z rozmowie z DZIENNIKIEM Brian Thomson z Chatham House. "Kroplą, która przelała czarę goryczy, było prawdopodobnie ultimatum Stevena Spielberga" - dodaje.

Hollywoodzki filmowiec zgodził się być konsultantem artystycznym przy ceremonii otwarcia igrzysk, ale w liście do prezydenta Hu Jintao zagroził, że z tej funkcji zrezygnuje, jeśli Chiny dalej nie będą nic robić dla Darfuru. "Odejście Spielberga byłoby dla Pekinu propagandowym Waterloo" - dodaje Thomson.

Wtorkową rezolucję przyjęły ze zrozumieniem nawet władze w Chartumie, które ciesząc się protekcją Chin, grzmiały wcześniej, że wejście sił ONZ do Darfuru będzie ingerencją w wewnętrzne sprawy kraju. "Wypełnimy nasze zobowiązanie wynikające z decyzji rady" - obiecał sudański ambasador przy ONZ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj