Niemcy pod wodą. Powódź zabiła w tym kraju dwie osoby. Ren wystąpił z brzegów i zalewa kolejne miasta na swojej drodze. Najbardziej dotknięty żywiołem jest rejon Nadrenii-Północnej Westfalii. Pod wodą znalazła się też większa część Szwajcarii.
W Arnsbergu zginął 61-letni mężczyzna. Gdy zszedł sprawdzić, czy do jego piwnicy wdarła się woda, nadeszła potężna fala. 61-latek utonął.
Druga z ofiar to operator pompy do usuwania wody. Mężczyzna zginął od porażenia prądem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|