Dziennik Gazeta Prawana logo

Porywacze samolotu straszyli kulką z modeliny

5 listopada 2007, 23:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdyby wszyscy terroryści byli tak nieudolni, świat miałby mniej zmartwień. Dwaj porywacze tureckiego samolotu grozili wczoraj, że zdetonują bombę na pokładzie. Według tureckiej prasy, ładunek był... kulką z modeliny z powtykanymi drutami.

Turek i Palestyńczyk z syryjskimi paszportami lecieli samolotem z Cypru do Stambułu. Gdy sterroryzowali załogę samolotu i zażądali lotu do stolicy Iranu, okazało się, że trzeba najpierw maszynę zatankować. Wylądowali więc w Antalii na południowym wybrzeżu Turcji. Domagali się paliwa. Grozili wysadzeniem samolotu. Twierdzili, że są z Al-Kaidy.

Nikt wówczas nie mógł się jeszcze spodziewać, że zamiast ładunku wybuchowego, terroryści straszą wszystkich kulką z modeliny, z której wystawały jakieś druty.

Gdy terroryści uwolnili część pasażerów, pozostali uciekli wyjściem awaryjnym. Co więcej, lekkomyślnie wypuścili też z maszyny pilotów. Kiedy się zorientowali, zażądali ich powrotu. Wreszcie, załamani, poddali się po czterech godzinach od wylądowania na płycie lotniska.

Gdyby się nie poddali, do akcji wkroczyłby 20-osobowy oddział antyterrorystyczny, stojący w gotowości nieopodal samolotu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj