Francuz, dyrektor austriackiego koncernu energetycznego OMV w Jemenie zginął w środę z rąk strażnika w siedzibie firmy pod Saną - poinformowały jemeńskie siły bezpieczeństwa.
"Uzbrojony strażnik strzelił w stronę dyrektora, krzycząc "Allah Akbar" (Bóg jest wielki) - poinformowały źródła w siłach bezpieczeństwa, nie podając szczegółów co do motywów ataku.
Siedzibę firmy, która znajduje się w Haddah, na przedmieściach Sany, otoczył kordon policji. Napastnika rozbrojono.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz