Dziennik Gazeta Prawana logo

Miedwiediew udekorował Polaka Orderem Męstwa

13 października 2010, 19:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Akcja gaszenia lasów w Rosji w sierpniu 2010 r.
Akcja gaszenia lasów w Rosji w sierpniu 2010 r./AP
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew odznaczył w środę na Kremlu strażaków, którzy wyróżnili się w walce z pożarami pustoszącymi w lecie Rosję. Wśród udekorowanych znalazł się jeden ze 159 pomagających Rosjanom Polaków. Miedwiediew zapowiedział też, że Rosja zawsze pospieszy z pomocą krajom, które wsparły ją w tym roku.

Wśród 46 odznaczonych był też przedstawiciel Polski - starszy brygadier Tomasz Rzewuski z Komendy Głównej Straży Pożarnej. Miedwiediew uhonorował go Orderem Męstwa.

Wśród odznaczeń cywilnych Federacji Rosyjskiej order ten zajmuje trzecie miejsce (po Orderze św. Andrzeja Pierwszego Powołańca i Orderze za Zasługi dla Ojczyzny). Nadawany jest m.in. za poświęcenie, odwagę i męstwo wykazane podczas akcji ratunkowych, w czasie klęsk żywiołowych, pożarów, katastrof i innych zagrożeń.

Prezydent oświadczył, że Rosja zawsze pospieszy z pomocą państwom, które wsparły ją w gaszeniu pożarów lasów w tym roku. "Takie stronice na zawsze pozostaną w historii stosunków międzypaństwowych i ludzkich. Możecie nie wątpić, że jeśli wam potrzebne będzie nasze wsparcie, nasza pomoc, to ją otrzymacie" - zapewnił.

Miedwiediew oznajmił też, że wysoko ocenia ten gest pomocy.

W sierpniowej akcji w Rosji uczestniczyło 159 strażaków oraz 45 samochodów ratowniczo-gaśniczych z Polski. W operacji brali udział strażacy z Mazowsza, Śląska, Opolszczyzny, Lubelszczyzny, Podlasia oraz województw kujawsko-pomorskiego i lubuskiego.

Przywieźli ze sobą cysterny o pojemności 28 tys. i 25 tys. litrów wody, samochody wężowe, pojazd ze sprzętem do ochrony dróg oddechowych, pompy dużej wydajności do pompowania wody na znaczne odległości, samochód dowodzenia i łączności, autobus do przewozu ratowników oraz kontenery logistyczne i sanitarne.

Polscy ratownicy walczyli z żywiołem w rejonie klepikowskim. Do ich zadań należało m.in. gaszenie pożaru torfu. Uczestniczyli m.in. w gaszeniu jednego z najtrudniejszych pożarów w regionie - w okolicach wsi Malinowka i Riabinowka. Ich pracę utrudniały ciężkie warunki meteorologiczne: wysoka temperatura - dochodziła do 42 stopni Celsjusza - oraz silny i zmienny wiatr.

Oprócz strażaków z Polski w gaszeniu pożarów lasów w Rosji brali też udział ratownicy z Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Bułgarii, Estonii, Francji, Kazachstanu, Litwy, Łotwy, Niemiec, Turcji, Ukrainy i Włoch.

Katastrofalne pożary w europejskiej części Rosji szalały ponad miesiąc. Żywioł ogarnął 22 regiony. Ogień spowodował śmierć co najmniej 56 osób. Ponad 3,5 tys. straciło dach nad głową. Spłonęło ponad 1,6 mln hektarów lasów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj