Dziennik Gazeta Prawana logo

Partia Swoboda barykaduje się w komisji wyborczej

18 października 2010, 16:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wybory na Ukrainie, 2010 r.
Wybory na Ukrainie, 2010 r./AP
Niecodzienny protest ukraińskich nacjonalistów. Działacze partii Swoboda zabarykadowali się w poniedziałek w komisji wyborczej we Lwowie, żądając włączenia swoich obserwatorów do komisji wyborczych w zaplanowanych na 31 października wyborach lokalnych.

Konflikt udało się zażegnać po kilku godzinach, po oświadczeniu przedstawiciela miejskiej komisji wyborczej, że listy przedstawicieli partii politycznych w lokalnych komisjach wyborczych mogą być zmienione - doniosły lwowskie media.

Około 50 członków Swobody wdarło się do miejskiej komisji wyborczej po wiecu przed ratuszem we Lwowie, na którym domagano się, by przedstawiciele tej partii znaleźli się w składzie lokalnych komisji wyborczych. Część członków Swobody zabarykadowała się w siedzibie miejskiej komisji wyborczej, natomiast inni stali na schodach, nie dopuszczając do pomieszczenia nawet milicji.

Swoboda zarzuca miejskiej komisji wyborczej, że podejmując decyzję o ograniczeniu składu lokalnych komisji wyborczych do 18 osób, działa na rzecz ugrupowań władzy, w tym Partii Regionów prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. "Takie ograniczenie pozwala siłom prorządowym, w szczególności Partii Regionów na formowanie komisji wyborczych, w której będą wyłącznie jej przedstawiciele" - oświadczył Ołeh Machnicki, kandydat Swobody do rady miejskiej.

W podobnej sytuacji jak Swoboda znalazł się urzędujący mer Lwowa, Andrij Sadowy, który w październikowych wyborach będzie ubiegał się o ponowny wybór na to stanowisko. "Z ponad 200 moich przedstawicieli w składzie lokalnych komisji wyborczych, pozostało zaledwie 15 osób. Jest to absolutne bezprawie" - oświadczył Sadowy.

Kiedy szef miejskiej komisji wyborczej we Lwowie Ihor Lipecki ogłosił, iż sprawa liczby przedstawicieli partii politycznych w lokalnych komisjach wyborczych może być ponownie rozpatrzona przez jego komisję, jej członkinię reprezentującą Partię Regionów Switłanę Aleksandrową, zabrała karetka pogotowia.

"Uważana jest ona za szarą eminencję, która manipuluje członkami miejskiej komisji wyborczej. Uważam, że wezwanie karetki to taka akcja na pokaz" - powiedział deputowany Swobody w Radzie Miejskiej Lwowa Andrij Chomycki, cytowany przez portal Zaxid.net (czyt. zachid.net).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj