Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraińscy chirurdzy nielegalnie przeszczepiali nerki

15 października 2010, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Transplantacja dłoni. Nowa metoda może zrewolucjonizować takie operacje.
Transplantacja dłoni. Nowa metoda może zrewolucjonizować takie operacje./AP
W jednym z czołowych kijowskich szpitali dochodziło do nielegalnych przeszczepów nerek. Ukraińska policja aresztowała trzech podejrzanych chirurgów próbuje ustalić, jaka była skala procederu oraz skąd pochodziły transplantowane organy.

Według komunikatu MSW chodzi o lekarzy "jednego z przodujących zakładów medycznych" ukraińskiej stolicy. Ich nazwiska pozostają nieznane. Wiadomo, że zostali oni tymczasowo aresztowani. Resort spraw wewnętrznych wyjaśnił, że lekarze byli członkami międzynarodowej grupy przestępczej, która pobierała nerki od obywateli Ukrainy, Mołdawii i Uzbekistanu.

"Odbiorcami (nerek) byli przeważnie zamożni obywatele państwa, do którego na początku lat 90. (XX wieku) masowo emigrowali nasi (ukraińscy) rodacy" - czytamy w komunikacie, wskazującym, iż państwem tym jest Izrael.

Za przeszczep nerki odbiorcy płacili od 100 tys. do 200 tys. dolarów. Zgromadzone pieniądze pozwalały aresztowanym w piątek chirurgom na prowadzenie wystawnego trybu życia, połączonego z kupowaniem prestiżowych nieruchomości i drogich samochodów - poinformowało MSW Ukrainy.

O rozpracowaniu międzynarodowego gangu, zajmującego się nielegalnymi przeszczepami, resort ten doniósł na początku sierpnia. Informowano wówczas, iż w proceder, który przynosił ok. 18 mln dolarów zysku rocznie, zaangażowanych było czterech głównych chirurgów znanego Instytutu Chirurgii i Transplantologii im. Szalimowa w Kijowie.

Na czele 12-osobowej grupy stał obywatel Izraela. Wraz ze współpracownikami werbował on mieszkańców Ukrainy, Białorusi, Rosji, Mołdawii i Uzbekistanu, którzy godzili się na oddanie własnych organów; przeszczepiano je następnie pacjentom w krajach Unii Europejskiej, Azji i w Izraelu.

Niektóre z tych operacji przeprowadzane były w Kijowie, inne zaś - z udziałem ukraińskich lekarzy - odbywały się za granicą. Dawcami były przeważnie kobiety w wieku 18-25 lat, cieszące się dobrym zdrowiem. Za pobrane nerki płacono im ok. 10 tys. dolarów. Ukraińskie organy ścigania ustaliły jeszcze w sierpniu, że grupa tzw. czarnych transplantologów zarobiła na swej działalności ok. 40 mln dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj