Dziennik Gazeta Prawana logo

Wywiad z somalijskim piratem: Zarabiam mnóstwo pieniędzy

15 marca 2011, 09:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
piraci
piraci/Inne
27-letni pirat z wybrzeży Somalii Saeed Yare w dwa lata stał się jednym z najbogatszych ludzi w Afryce. Tylko w 2010 roku zarobił 2,4 miliona dolarów.

Najwięcej, bo aż 1,2 mln, przyniosło mu uprowadzenie brytyjskiego statku Asian Glory. O swojej pracy opowiedział dla telewizji CNBC.

– Większość pieniędzy wydałem na broń, własnych ochroniarzy, samochody, własną łódź i trzy wille – mówi. Resztę inwestuje w kolejne porwania.

Swoją piracką przygodę rozpoczął, gdy zrozumiał, że nawet 300-proc. przebitka, jaką przynosi handel czuwaliczką jadalną, uchodzącą za narkotyk na Półwyspie Arabskim i w Afryce, blednie na tle zysków z porwań statków. Po to, by dołączyć do biznesu, wystarczyła znajomość z jednym z porywaczy i 80 tys. dol. na zorganizowanie akcji uprowadzenia. – Jako pierwszy w sidła wpadł statek Arabii Saudyjskiej, który pozwolił nam zarobić piekielnie dużo pieniędzy! – chwali się 27-latek. Saeed dostaje 35 proc. zysku. Zgodnie z obowiązującym schematem większość – aż połowa pieniędzy – trafia do kieszeni bezpośrednich porywaczy. Kolejne 15 proc. dostają ochroniarze na statku.

Jak mówi Yare, piraci wspomagają miejscową ludność i płacą... specjalny podatek. – Od każdego porwanego statku 200 tys. dol. odprowadzanych jest na potrzeby zamieszkującej wybrzeże ludności – tłumaczy Saeed. Dalej pieniądze są dystrybuowane za pośrednictwem starszyzn klanowych.

Według Międzynarodowej Izby Żeglugi (ICS) somalijscy piraci kosztowali światową gospodarkę w 2010 r. 12 mld dolarów.

Obecnie w pirackiej niewoli znajduje się 720 zakładników i 34 statki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj