Dziennik Gazeta Prawana logo

Londyn zaprasza libijskich rebeliantów, by założyli swoje biuro na Wyspach

12 maja 2011, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Londyn zaprasza libijskich rebeliantów, by założyli swoje biuro na Wyspach
Shutterstock
Premier Wielkiej Brytanii David Cameron poinformował w czwartek, że zwrócił się do powstańczej Narodowej Rady Libijskiej, by ta otworzyła swoje stałe biuro w Londynie.

Tego dnia rano brytyjski premier spotkał się po raz pierwszy z przewodniczącym Rady Mustafą Abdelem Dżalilem.

Dżalil, były minister sprawiedliwości, przeszedł na stronę powstańców pod koniec lutego w proteście przeciwko stosowaniu przez reżim Muammara Kadafiego przemocy wobec ludności cywilnej.

W środę szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton ogłosiła, że UE otworzy swoje biuro w Bengazi, głównej bazie powstańców. W marcu UE uznała Narodową Radę Libijską za partnera do rozmów, co nie jest równoznaczne z jej dyplomatycznym uznaniem.

Stosunki dyplomatyczne z Radą utrzymują jak dotąd cztery państwa: Francja, Włochy, Kuwejt i Katar.

Z końcem marca w Londynie odbyła się międzynarodowa konferencja z udziałem przedstawicieli 40 państw, której uczestnicy wezwali pułkownika Kadafiego do ustąpienia, choć powstrzymali się od obietnicy uzbrojenia powstańców.

Z okazji konferencji z wizytą w Londynie przebywał szef rządu powstańczego Mahmud Dżebril, który spotkał się prywatnie z szefem brytyjskiej dyplomacji Williamem Hague'iem i sekretarz stanu USA Hillary Clinton, choć w samej konferencji oficjalnie nie uczestniczył.

W kwietniu w Londynie poinformowano o wysłaniu do Bengazi 10-osobowej ekipy wysokich rangą brytyjskich wojskowych, mających doradzać powstańcom walczącym z reżimem Kadafiego. Ich rolą jest też pośredniczenie między NATO a powstańcami.

Rząd brytyjski zamroził aktywa libijskie i wydalił ambasadora tego kraju oraz kilku dyplomatów. Ambasada Wielkiej Brytanii w Trypolisie została spustoszona w odwecie za zbombardowanie przez siły NATO domu najmłodszego syna Kadafiego, Saifa al-Araba, który zginął w nalocie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj